MAŁGORZATA WARDA - SŁOWA MAJĄ MOC

Archiwum: listopad 2011

40146_site_28_rand_1041356_big.jpg
FELIETONY

GDZIE JEST POLSKA BRIGITTE JONES?

    Wydawnictwo Zysk parę lat temu zorganizowało konkurs na „Dziennik polskiej Brigitte Jones”. Jak dotychczas, w ręce wpadły mi dwie powieści nagrodzone w tym konkursie. Pierwszą pożyczyłam specjalnie, ponieważ była autorstwa Grażyny Plebanek, a ja w tamtym czasie zachwyciłam się jej „Dziewczynami z Portofino” i nic mnie nie obchodziło, że powieść ma być na siłę Brigittowa. Druga niedawno tr... czytaj dalej

komentarze: 7
248095_P1390630_big.jpg
ROZMOWA Z...

MÓJ SPOSÓB NA KOMUNIKACJĘ

  WYWIAD Z AGNIESZKĄ SIKORSKĄ - CELEJEWSKĄ, AUTORKĄ POWIEŚCI "JEST SUPER!".        Agnieszko, w informacjach o Tobie można przeczytać, że zaczynałaś jako wywiadowca oraz recenzentka Qlturki, współpracujesz również z czasopismami branżowymi „Guliwer” oraz „Biblioteka. Szkolne Centrum Informacji”. Powiedź, czy był jakiś jeden szczególny moment, kiedy podjęłaś decyzję o napisaniu powieści? ... czytaj dalej

33075_Jest_Super_Agnieszka_big.jpg
PRZECZYTANE!

PISZĄC O PRZYJAŹNI

        Cieszy mnie ten debiut pisarski Agnieszki Sikorskiej- Celejewskiej głównie dlatego, że Agnieszkę znam i wiem, jak niezwykłą jest osobą. A drugi powód jest taki, że Agnieszka, kierując powieść „Jest super!” do nastoletniej młodzieży, zdecydowała się na bardzo śmiały krok, szczególnie, jeśli chce utrzymać obrany przez siebie kurs. A ja bardzo lubię odważne decyzje. ... czytaj dalej

464830_dogonic_rozwiane_mar_big.jpg
PRZECZYTANE!

DOGONIĆ ROZWIANE MARZENIA

    Moim marzeniem jest pisać jak Elizabeth Flock, autorka, której powieść „Emma i ja” należy do zbioru moich ukochanych powieści. „Emma i ja” została opowiedziana przez dziecko. Jeśli nie skusimy się, by popatrzeć na tył książki, gdzie znajduje się zdjęcie zdecydowanie pełnoletniej blondynki, to damy się uwieść narracji dziesięciolatki, która jest dręczona przez swojego ojczyma, kochana pr... czytaj dalej

436269_dotknac_prawdy_big.jpg
PRZECZYTANE!

Piękny, agresywny nastolatek

  Kiedy miałam już za sobą przeczytane pierwsze sto stron powieści, zaczęłam się poważnie zastanawiać, dlaczego właściwie rzuciłam się na tę książkę jak wygłodniały wilk i pochłonęłam te sto stron w wannie ze stygnącą wodą.             Stało się tak z dwóch powodów: byłam w trakcie oczekiwania na odpowiedź wydawcy w sprawie mojej najnowszej powieści i potrzebowałam oderwać od tego tematu sw... czytaj dalej

komentarze: 2