MAŁGORZATA WARDA - SŁOWA MAJĄ MOC

Wpisy z kategorii: PRZECZYTANE!

obrazek_sredni_40075_2a_big.jpg
PRZECZYTANE!

Historia pięknego gangstera

    „Zakręty losy” dla mnie są pierwszym zetknięciem z twórczością Agnieszki Lingas- Łoniewskiej. Jak i w przypadku Hanny Cygler, o której pisałam poprzednio, tak i tu miałam przyjemność osobiście poznać autorkę w Siedlcach podczas Festiwalu Literatury Kobiecej. W ślicznej czerwonej sukience, z czerwoną szminką na ustach, przyciągała uwagę czytelników oraz moją. Już wcześniej dowiedziałam... czytaj dalej

komentarze: 20
dziedzictwo_gwiazd_2_Hk_big.jpg
PRZECZYTANE!

Bajki na dobranoc

          Pamiętam, jak Waldemar Łysiak ślicznie napisał: „Nie wyrzucajcie bajek do dziecinnego pokoju. Nie wyrzucajcie ich w ogóle, bo cóż wam zostanie?” I faktycznie, im więcej lat mija od czasu, gdy pozamykałam w kartonach własne zabawki, tym częściej pragnę się zagłębić w świecie, gdzie nic nie musi mieć dwóch nóg i gdzie niekoniecznie istnieje przyciąganie ziemskie oraz śmierć. Ludz... czytaj dalej

komentarze: 2
Tata_i_ja_3_0r_big.jpg
PRZECZYTANE!

Spędzając czas z tatą

    Pisarka, Agnieszka Stelmaszyk twierdzi, iż najbardziej w zawodzie pociąga ją fakt, że może wcielić się w dowolnie wybraną postać i na chwilę stać się kimś zupełnie innym. I właśnie to czuć, kiedy czyta się jej książki. Postacie przez nią tworzone nie są płaskie i bezbarwne, stworzone tylko na potrzeby dziecięcego świata. To bohaterowie z krwi i kości, plastyczni tak bardzo, że chciało... czytaj dalej

komentarze: 3
aga_M5_big.jpg
PRZECZYTANE!

Smak lata

      Trylogię opowiadającą losy kilku przyjaciół, autorka zaczęła od „Jest super!”, książki, która trafiła do księgarń w zeszłym roku i przyciągnęła uwagę młodzieży. Na tle mocnej literatury młodzieżowej, zachwyciła urokiem „normalności” oraz budową bohaterek, z których każda była różna, ale obie stanowiły obraz „zwyczajny... czytaj dalej

W_cudzym_domu_Hanna__dn_big.jpg
PRZECZYTANE!

Mając życie na własność

    Na spotkaniach autorskich mówi się o Hani Cygler, że to „kobieta pełna tajemnic” i nie ma w tym określeniu niczego przesadzonego. Jak z kapelusza magika, wyskakują informacje, które mogą wbić w fotel: była gościem na przyjęciu u księcia Karola, ktoś ją widział w towarzystwie dwóch polskich szpiegów w jakimś pubie, jest jedną z postaci tworzących kapitułę Festiwalu Literatury Kobiecej, u... czytaj dalej

Lucy_6L_big.jpg
PRZECZYTANE!

Amerykańskie nocniki

    Amerykańskie nocniki       Lucynę Olejniczak, autorkę „Opiekunki” poznałam w Siedlcach, podczas Festiwalu Literatury Kobiecej. Pamiętam, jak siedziałyśmy przy stole wraz z innymi pisarkami i Lucyna w jakimś momencie zapytała:             - Jaki tytuł nadać mojej powieści? czytaj dalej

pisma_i_felietony_4R_big.jpg
PRZECZYTANE!

Lekcja pokory dla kompozytorów

    Nie za bardzo wiedziałam za co się zabieram, ale jednego byłam pewna: między kartkami tego opasłego tomiszcza spotkał mnie język dawno już wymarły: elegancki i rozbudowany, przystępny ale złożony, atrakcyjny i bogaty. To pisarstwo najwyższej powojennej próby, ponieważ Kisiel był jednym z niewielu ludzi parających się pisarstwem, o renesansowych, szerokich zainteresowaniach o wyjątkowym ... czytaj dalej

52634301262KS_2c_big.jpg
PRZECZYTANE!

O dzieciobójczyniach oraz tych kobietach, które kochają swoje dzieci

          W ostatnim czasie w mediach było bardzo głośno na temat śmierci dziecka, które kobieta mi znajoma zepchnęła z molo w Sopocie i pozwoliła mu umrzeć, oraz o tej drugiej śmierci, której wyjaśnienie zabrało kilka tygodni, a która odbyła się w zaciszu mieszkania w Sosnowcu, a potem stała się problemem całego miasta zaangażowanego w poszukiwania ciała i całej Polski, która znienawidz... czytaj dalej

komentarze: 2
dallas63_re_big.jpg
PRZECZYTANE!

Zmieniając bieg historii

      Czytam powieści Stephena Kinga od lat i to, co najbardziej mnie ujmuje w jego historiach, to wcale nie napięcie budowane przez nadchodzące zjawy albo mszczące się na ludziach samochody, ale warstwa obyczajowo – psychologiczna, warstwa tak dobrze zbudowana, że za każdym razem wpadam w jej sidła i zżywałam się z bohaterami oraz ze zbudowanym przez autora światem.   „Opuściłem lewą no... czytaj dalej

149308_gdzie_jestes__xA_big.jpg
PRZECZYTANE!

Zabawa w Boga

            ”Amandy McCready nie było co najmniej od sześćdziesięciu, może nawet siedemdziesięciu godzin i nie miałem najmniejsze ochoty znaleźć jej w pojemniku na śmieci z włosami pozlepianymi krwią. Tak samo jak nie chciałem jej zobaczyć po jakiś sześciu miesiącach z otępiałym spojrzeniem, wykorzystanej przez zboczeńca z kamerą wideo i listą mailowych adresów innych pedofilii. Wzdrygałe... czytaj dalej